Płatności odroczone BNPL („kup teraz, zapłać później”) przestały być nowinką i coraz mocniej wpisują się w codzienne zachowania zakupowe Polaków. Najnowszy raport „BNPL w Polsce. Wygoda i nowa odpowiedzialność rynku”, przygotowany przez Business Growth Review i partnerów wspierających, pokazuje jednak, że wraz z dynamicznym rozwojem tego segmentu zmieniają się również jego największe wyzwania.

Dziś nie chodzi już wyłącznie o wygodę i wzrost sprzedaży, ale przede wszystkim o przejrzystość, odpowiedzialne finansowanie i właściwe wykorzystanie danych.

Raport powstał na podstawie badania 1008 użytkowników płatności odroczonych w Polsce. Analiza pokazuje rynek, który wszedł w kolejną fazę rozwoju – z jednej strony coraz bardziej powszechny, z drugiej wymagający większej odpowiedzialności ze strony wszystkich uczestników.

 

BNPL staje się elementem codziennych finansów

Skala rynku pokazuje, że płatności odroczone mają już charakter masowy. Według danych CRIF Polska, na przełomie 2025 i 2026 roku Polacy zawarli niemal 20 mln transakcji BNPL o łącznej wartości 5,5 mld zł. Co piąty użytkownik zakupów online korzysta z tej formy płatności, a 72% użytkowników to klienci powracający.

To ważna zmiana jakościowa. Płatności odroczone pojawiają się w różnych kategoriach – od mody i elektroniki po usługi, wyposażenie domu czy podróże. Coraz częściej stają się stałym elementem portfela finansowego konsumenta.

 

Rynek wielooperatorowy zmienia sposób patrzenia na ryzyko

Jednym z najważniejszych trendów jest rosnące rozproszenie zobowiązań. Przeciętny użytkownik korzystał w ciągu roku z ponad dwóch operatorów BNPL, a 28,2% badanych korzystało z co najmniej trzech. Oznacza to, że konsument coraz rzadziej pozostaje związany z jednym dostawcą.

Z perspektywy rynku jest to istotne przesunięcie. Ryzyko nie musi wynikać z jednej wysokiej raty. Coraz większym wyzwaniem staje się suma wielu niewielkich zobowiązań rozłożonych pomiędzy różnymi operatorami. Niemal 29% badanych deklaruje trzy lub więcej aktywnych zobowiązań, a wraz ze wzrostem ich liczby spada zdolność do określenia łącznej kwoty zadłużenia.

To pokazuje, że przyszłość rynku BNPL będzie w dużej mierze zależała od jakości oceny zdolności kredytowej oraz dostępu do aktualnych i kompleksowych informacji o zobowiązaniach konsumenta.

 

Wygoda musi iść w parze z przejrzystością

Raport zwraca również uwagę na lukę edukacyjną. Tylko 43,2% respondentów prawidłowo rozumie, że brak kosztów w BNPL jest uzależniony od terminowej spłaty. Jednocześnie sama lektura regulaminu praktycznie nie poprawia poziomu wiedzy użytkowników.

Co więcej, 34% badanych deklaruje, że przy zakupie koncentruje się przede wszystkim na wysokości raty, a nie na pełnej cenie produktu.

Wniosek dla rynku jest jednoznaczny: transparentność nie może być dodatkiem do procesu sprzedaży. Powinna być jego integralną częścią. Pełna cena, wysokość raty, termin spłaty i konsekwencje opóźnienia powinny być przedstawione w miejscu, w którym konsument podejmuje decyzję.

 

Dane stają się fundamentem odpowiedzialnego BNPL

Rozwój rynku oznacza również rosnące znaczenie danych i ich właściwej interpretacji. Operatorzy BNPL muszą coraz lepiej rozpoznawać nie tylko pojedynczą transakcję, ale cały kontekst finansowy klienta.

Jolanta Pytel, ekspertka rynku pożyczkowego w CRIF Polska, podkreśla w komentarzu do raportu, że odroczone płatności są dziś czymś więcej niż wygodnym dodatkiem do zakupów. Jej zdaniem BNPL może pełnić również funkcję „szkoły zarządzania budżetem domowym”, a dostęp do rzetelnych danych pozwala instytucjom finansowym i fintechom lepiej oceniać ryzyko oraz rozwijać ofertę odpowiadającą rzeczywistym możliwościom konsumentów.

To właśnie wymiana i analiza informacji o zachowaniach płatniczych staje się jednym z kluczowych elementów dalszego rozwoju rynku. Im bardziej rozproszony staje się rynek BNPL, tym większego znaczenia nabiera możliwość spojrzenia na konsumenta w sposób całościowy, a nie wyłącznie przez pryzmat pojedynczej transakcji.

 

Odpowiedzialność zamiast samej konwersji

Raport pokazuje, że rozwój BNPL nie powinien być oceniany wyłącznie przez liczbę transakcji czy wzrost wartości koszyka. Ważnym miernikiem staje się także jakość portfela i zdolność do ograniczania ryzyka nadmiernego zadłużenia.

Co istotne, konsumenci sami dostrzegają potrzebę stosowania odpowiednich mechanizmów ochronnych. 57,8% badanych popiera obowiązkowe sprawdzanie zdolności kredytowej przed przyznaniem płatności odroczonej, nawet jeśli oznaczałoby to wydłużenie procesu zakupowego.

To sygnał, że wygoda nie musi oznaczać rezygnacji z bezpieczeństwa. Przeciwnie – kolejnym etapem rozwoju rynku może być połączenie szybkiego procesu zakupowego z coraz bardziej zaawansowaną oceną ryzyka.

Pobierz raport i sprawdź, co dalej z rynkiem BNPL?

 

Raport dostępny jest również na stronie internetowej Business Growth Review

 Business Growth Review to  firma badawcza z doświadczeniem w badaniach CAWI i analizie polskiego rynku B2B, a także z niemal 20-letnim doświadczeniem w rozwoju mediów.

CRIF jest partnerem raportu „BNPL w Polsce. Wygoda i nowa odpowiedzialność rynku”.